RÓŻYN


  ​Podobnie jak w przypadku wielu innych miejscowości, również i dzieje Różyna vel Rużyna, położonego w pow. łuckim, znane są ba­rdzo mało[1]. W XVI w. od miejscowości tej przybrali swoje nazwisko książęta Różyńscy vel. Rużyńscy, którzy z czasem przenieśli się do województwa kijowskiego, gdzie założyli Nowy Różyn[2]. Stary pozostawał jednak nadal w ich władaniu, choć nie wiadomo, jak długo. W XIX w. dobra te były własnością Siemiątkowskich h. Jastrzębiec. Dzięki N. Ordzie wie­my jeszcze, że w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych tegoż stulecia Różyn należał do Jana Siemiątkowskiego, żonatego z Marią Cieciszewską (Cieciszowską) h. Kolumna, cór­ką Kazimierza i Magdaleny Bystrzańskiej[3]. Prawdopodobnie on też dawny skromny dwór przebudował na dość oryginalną siedzibę o ce­chach neogotyckich. Dwór pierwotny był budowlą parterową, zapewne dziewięcioosiową, o rzucie prostokąta, krytą gładkim dachem czterospadowym[4]. Ele­wacje tego domu ożywiały boniowane narożniki oraz naczółki nadokienne. Może istniał też por­tyk kolumnowy lub jakiś inny ganek wejścio­wy. Najprawdopodobniej z tego samego czasu pochodziła stojąca obok prawej elewacji bocz­nej piętrowa ostatnio oficyna o dachu dwu­spadowym, do dziedzińca frontowego zwróco­na bokiem krótszym. Po tej samej stronie do­mu mieszkalnego, w niewielkiej od niego odległości, stała też jeszcze mała kaplica, nakry­ta także wysokim dachem czterospadowym, zwieńczonym cebulastą wieżyczką. Jan Siemiątkowski czy też jakiś inny wcześ­niejszy entuzjasta neogotyku ozdobił front dworu prawdopodobnie drewnianym gankiem o sześciu filarach, połączonych górą arkadami, kształtem swym nawiązującymi do łuków w ośli grzbiet, na trójkątnym zaś szczycie, przebitym półkolistym oknem, ustawić kazał trzy pinakle. Podobnymi pinaklami zwieńczo­no także oba krańce kalenicy, kominy zaś za­mknięto krenelażem. Wysunięta do przodu część oficyny czy skrzydła otoczona została dwukondygnacyjnymi galeriami z filarami dol­nymi, spiętymi ostrołukowymi arkadami. Fila­ry górne, wspierające dach, stały wolno. Bez zmian pozostawiono kaplicę. W odleglejszej części malowniczego parku krajobrazowego wzniesiony został równocześnie oddzielny pawilon, już we wszystkich szczegó­łach neogotycki. Jego zasadnicza, dwukondygnacyjna bryła otrzymała rzut prostokąta. W części górnej zaakcentowano ją wspartym na czworograniastych słupach wykuszem, przeprutym w całości porte-fenetrami. Wykusz ten, służący zapewne jako oranżeria, dostępny był wprost z zewnątrz za pomocą kreto poprowadzonych schodów. Nad całością górowała usta­wiona przy lewej elewacji bocznej trzykondygnacyjna, kwadratowa wieża zegarowa z ostro­łukowymi drzwiami i oknami oraz przedsion­kiem zewnętrznym, mieszczącym schody. Jego dach wspierał się częściowo na dwóch filarach, połączonych także łukiem ostrym. Spłaszczony dach pawilonu i wieży ukryto poza krenelażem. Nie istnieją przypuszczalnie żadne przekazy mówiące o wnętrzach dworu i jego ewentual­nych zbiorach. Do Jana Siemiątkowskiego prócz Różyna należał jeszcze wielki pałac w Kustynie i niewielki dwór w Iwanczycach, położone także w okolicach Równego.


[1] Słownik geograficzny, t. 9, Warszawa 1888, s. 87, t. 10, Warszawa 1889, s. 47, t. 15, Warszawa 1902, s. 554.
[2] A. Boniecki, Poczet rodów... w XV i XVI w., Warszawa 1883, s. 286.
[3] Por.: Z. Kucielska, Z. Tobiaszowa, Katalog ry­sunków...  I, Rysunki Napoleona Ordy, Warszawa 1975, s. 159.
[4] Dotąd dworem w Różynie zainteresował się tylko T. S. Jaroszewski, O siedzibach neogotyckich w Polsce, Warszawa 1981, s. 292.