PODŁUŻNE
O przeszłości Podłużnego, wsi położonej nad Horyniem w dalszej okolicy
Równego, powiedzieć można niewiele. Jest tylko rzeczą pewną, że w początkach
XIX w. majętność ta była dziedzictwem ks. Michała Radziwiłła z linii
berdyczowskiej (1791-1849), pułkownika wojsk polskich, żonatego z Emilią
Worcellówną. Czy Podłużne odziedziczył książę po ojcu, czy też był to majątek
posagowy żony, nie wiadomo[1]. Ponieważ
jedyny syn ks. Michała Radziwiłła, także na imię mający Michał, zmarł w młodym
wieku, po śmierci ojca Podłużne odziedziczyła córka Marcelina, która w 1840 r.
poślubiła ks. Aleksandra „na Klewaniu i Żukowie” Czartoryskiego. Książę
Aleksander Czartoryski, posiadając obok Klewania na Wołyniu i Podhajec we
wschodniej Galicji także piękną Wolę Justowską pod Krakowem, mieszkał stale w
Woli lub w Krakowie, zajmując się raczej działalnością społeczną niż
ziemiańską. Jego żona, uzdolniona pianistka, uczennica Chopina, z zamiłowaniem
uprawiała grę fortepianową. Bez widocznej potrzeby, a najprawdopodobniej z
powodu uciążliwości administrowania rozległymi, położonymi w dwóch zaborach
dobrami i braku przywiązania do rodzinnych stron, około 1860 r. Czartoryscy
sprzedali rządowi carskiemu zarówno należący do nich od XV w. klucz klewański
ze starym rodowym zamkiem, jak też Podłużne, co w ówczesnych stosunkach
politycznych wywołało na Wołyniu falę oburzenia.
We wczesnych latach dwudziestych XIX w. ks. Michał Radziwiłł założył w
Podłużnem nową rezydencję. Jak to ostatnio wykazali Tadeusz S. Jaroszewski i
Andrzej Rottermund[2],
wzniesiony przez niego pałac zaprojektowany został przez Henryka Ittara. Znany
on jest wyłącznie z akwareli Napoleona Ordy z 1872 r. Na jej podstawie można
więc jedynie stwierdzić, że był budowlą dwukondygnacyjną, dziewięcioosiową,
założoną najprawdopodobniej na rzucie regularnego prostokąta, nakrytą gładkim
dachem czterospadowym z dwoma symetrycznie rozmieszczonymi kominami. Fasadę
główną zdobił portyk złożony z sześciu doryckich kanelowanych kolumn,
zwieńczony gładkim, trójkątnym frontonem. Elewacje pałacu były również
zupełnie gładkie, podkreślone jedynie gzymsami międzykondygnacyjnym i wieńczącym.
Na temat wnętrz nie ma prawie żadnych przekazów. Wspomniani autorzy cytują
tylko słowa ks. Henryka Lubomirskiego, który w pamiętniku swym pisze, że był on
„pas commode”.
Najprawdopodobniej równocześnie z budową pałacu urządzał ks. Michał
Radziwiłł park krajobrazowy,
do czego zaangażował wziętego wówczas na Wołyniu ogrodnika Dionizego Miklera[3]. Urok
ogrodu, obejmującego pałac ze wszystkich stron, skomponowanego z zasadzonych
grupami drzew na przemian liściastych oraz iglastych, podkreśla mocno akwarela
Ordy. T. J. Stecki, który datuje założenie parku na rok 1812, porównuje ogród
podłużniański ze szpanowskim, uważając, że oba one, założone w tym samym
czasie, wyposażone zostały w bogate cieplarnie[4].
W dziejach Podłużnego upamiętnił się ks. Michał Radziwiłł także fundacją
tamtejszego kościoła katolickiego,
określonego przez Mieczysława Orłowicza jako „empirowy”[5]. Jego
podziemia przeznaczył na groby rodzinne swej linii, która jednak zakończyła się
na nim samym.
Będąc w ciągu kilkudziesięciu lat siedzibą książęcą, Podłużne miało swój
okres świetności. Gdy jednak właściciele zamieszkali w Galicji, rola jego
spadła do siedziby letniej. Losy pałacu po wyjściu Podłużnego z rąk Czartoryskich
nie są znane. Według wszelkiego prawdopodobieństwa został on zniszczony w
czasie pierwszej wojny światowej.
[1]
Słownik
geograficzny, t. 8, Warszawa 1887, s. 435; t. 15, cz. 2, Warszawa 1902, s. 47.
[2]
T. S. Jaroszewski, A. Rottermund, Wiadomości
o życiu..., op. cit., oraz
tych samych autorów: Henryk Ittar (1773 - ok. 1850), w: [...] Architekci
polskiego klasycyzmu, op. cit., s. 140, 176.
[3]
A. Przezdziecki, op. cit., t. 2, s. 128.
[4]
T. J. Stecki, Wołyń...,
op. cit., t. 1, s.
192.
[5]
M. Orłowicz, op. cit., s. 219.